| Rozwój zawodowy (2) |
|
Wtedy właśnie na ratunek przyszedł mi mój syn, który studiuje ekonomię. Jest on bardzo biegły w sprawach finansowych i dużo czasu spędza na czytaniu w Internecie na ten temat. Doradził mi skorzystanie z pożyczki społecznościowej. Nie wiedziałam co to jest, ale razem siedliśmy przed komputerem i syn mi wyjaśnił. Pokazał mi serwis smava.pl. gdzie w jasny sposób można zrozumieć na czym to polega. Sprawa jest prosta- prywatne osoby pożyczają sobie za pośrednictwem tego portalu pieniądze przez Internet. Jak się okazało, pożyczki można brać z pominięciem banku. Działa to na zasadzie aukcji- ja wystawiam projekt, w którym sama określam wszystkie parametry pożyczki – w tym oprocentowanie, a prywatni inwestorzy składają mi oferty. Aż trudno uwierzyć, że to takie proste, ale przecież widziałam na własne oczy jak to wygląda. Stwierdziłam, że smava to coś dla mnie. Z pomocą syna dopełniłam tych kilku formalności, które są niezbędne do weryfikacji na smava i stworzyłam projekt pożyczkowy. Rezultat przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Tak szybkiej pożyczki chyba jeszcze nikt z moich znajomych nie dostał. W ciągu trzech dni zebrałam od inwestorów całą wnioskowaną przeze mnie kwotę. Pozwoliło mi to na wstępne wyposażenie gabinetu. Nie chciałam się zapożyczać na kwoty wykraczające poza moje możliwości pożyczkowe, tak więc całkowicie dopieszczę gabinet kiedy będę już miała pierwszych klientów. Smava bardzo mi pomogła, bez jej pomocy nie wiem kiedy otworzyłabym swój gabinet. Powiem moim znajomym, że warto porzucić drogie kredyty bankowe i spróbować czegoś nowego. Pożyczki społecznościowe są o wiele bardziej przyjazne ludziom. |



