Pożyczka na długi weekend (1)

Długi weekend majowy postanowiłam spędzić wraz ze znajomymi w górach. Wyjazd ten planowaliśmy od dawna. W planach mieliśmy wejście na wszystkie szczyty w Karkonoszach, zarezerwowaliśmy już noclegi i opracowaliśmy trasy. W pracy wzięłam dodatkowy urlop i cieszyłam się na te kilka dni odpoczynku na świeżym powietrzu.

Na około tydzień przed wyjazdem stała się tragedia – zepsuł mi się samochód, a właśnie nim mieliśmy jechać na weekend. Musiałam natychmiastowo wyłożyć wszystkie odłożone pieniądze na naprawę. Nieplanowane koszty, które poniosłam, sprawiły, że nie miałam tymczasowo gotówki na opłacenie wyjazdu. Pożyczki od znajomych nie mogłam się spodziewać, bo każdy z nich długo odkładał, żeby móc spędzić te kilka dni na wyjeździe. Wypłata miała wpłynąć na konto dopiero po długim weekendzie. Kredyty bankowe też nie wchodziły w grę, bo po pierwsze miałam za mało czasu żeby się o jakiś starać, a po drugie nie chciałam generować dodatkowych kosztów, a kredyty właśnie takie stwarzają. Poza tym miałam przykre doświadczenia z bankami – w przeszłości odmówiono mi kredytu ze względu na brak historii kredytowej. Nie chciałam znów odejść z kwitkiem i tracić czasu, którego tak mało pozostało do wyjazdu.

Od dawna były mi znane pożyczki społecznościowe. Nigdy nie korzystałam z takiej formy finansowania, ale byłam na bieżąco z portalami funkcjonującymi w polskim Internecie. Przejrzałam stronę każdego z tych serwisów i najbardziej rzetelna i bezpieczna wydała mi się smava. Na stronie przeczytałam o systemie zabezpieczeń, o współpracy ze znanymi firmami, poczytałam informacje prasowe na jej temat i podjęłam szybka decyzję. Jeszcze w tym samym dniu wysłałam mailem dokumenty, nie było to żadnym problemem. Szybka weryfikacja bardzo mnie zaskoczyła, starania o kredyty w bankach są o wiele dłuższe!